Starożytne pismo znalezione w Izraelu może być najstarszym znanym przykładem języka hebrajskiego - twierdzą archeolodzy.
Sensacyjnego odkrycia dokonał nastoletni wolontariusz podczas prac wykopaliskowych pod Jerozolimą. Pięć linijek antycznego pisma zachowało się na kawałku glinianego naczynia.
Zdaniem ekspertów z Uniwersytetu Hebrajskiego, tekst został napisany trzy tysiące lat temu w języku proto-kananejskim, z którego wywodzi się hebrajski alfabet. Izraelscy historycy mówią, że odczytali dokładnie kilka słów, takich jak "sędzia", "niewolnik" i "król".
Prastare kawałki naczyń odkryto 20 kilometrów na południowy zachód od Jerozolimy niedaleko Doliny Elah, gdzie - jak podaje Biblia - Izraelita Dawid zabił filistyńskiego olbrzyma, Goliata. Naukowcy z zainteresowaniem przyjęli informację o odkryciu, podkreślają jednak, że do potwierdzenia oryginalności zapisu potrzebne są dalsze badania.
Sensacyjnego odkrycia dokonał nastoletni wolontariusz podczas prac wykopaliskowych pod Jerozolimą. Pięć linijek antycznego pisma zachowało się na kawałku glinianego naczynia.
Zdaniem ekspertów z Uniwersytetu Hebrajskiego, tekst został napisany trzy tysiące lat temu w języku proto-kananejskim, z którego wywodzi się hebrajski alfabet. Izraelscy historycy mówią, że odczytali dokładnie kilka słów, takich jak "sędzia", "niewolnik" i "król".
Prastare kawałki naczyń odkryto 20 kilometrów na południowy zachód od Jerozolimy niedaleko Doliny Elah, gdzie - jak podaje Biblia - Izraelita Dawid zabił filistyńskiego olbrzyma, Goliata. Naukowcy z zainteresowaniem przyjęli informację o odkryciu, podkreślają jednak, że do potwierdzenia oryginalności zapisu potrzebne są dalsze badania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz